header image
Start
Piekło dla skóry PDF Drukuj E-mail
poniedziałek, 12 październik 2009
Spis stron
Piekło dla skóry
Strona 2
Strona 3
Strona 4

Tędy płynie rzeka

Clariant jest drugim (zaraz po BASF) dostawcą chemii do garbowania i zaopatruje 20 procent rynku – oznacza to 10 ton chemikaliów dziennie, według własnych wyliczeń koncernu. Mimo to, pan Harun twierdzi, że wszystkie produkty Clariant są „eco-friendly... można się o tym dowiedzieć z ich broszur”. Jednak dla niego termin „eco-friendly” jest dwuznaczny.

Dowody naukowe pokazują, że wiele składników dostarczanych przez Clariant i inne europejskie firmy do garbarni rejonu Dhaka – składniki takie jak chrom, aldehydy i enzymy zmiękczające – stanowią zagrożenie dla ludzi i są bardzo szkodliwe dla środowiska, jeśli wpuszczane są do niego bez oczyszczania.

Dla lokalnych społeczności termin „eco-friendly” jest pustym frazesem. Wierzą, że zanieczyszczona woda jest odpowiedzialna za masę poważnych problemów ze zdrowiem.

„[Zanieczyszczenia] osłabiają twoje serce, twoje zdrowie. Uszkadzają twoją skórę. Bardzo dużo złych rzeczy dzieje się, jeśli dotkniesz tej wody”, mówi Yusuf Ali, rzeźnik z Hazaribagh. „Jest zanieczyszczona chemią. Nawet twój telewizor czy komórka się tu niszczy. Nic nie przetrwa, wszystko zostaje zniszczone”. Stojąca obok kobieta, tuląca do piersi dziecko narzeka, że gazy z garbarni powodują u niej pieczenie oczu i powstawanie blizn na skórze. Twierdzi, że dzieci, które wpadły do zatrutej wody, umierały.


Mieszkająca w dół rzeki od zakładów, ściśle związana z rzeką społeczność Bader jest równie pewna co do tego, że zanieczyszczenie z garbarni odpowiedzialne jest za problemy ze zdrowiem.

- Rzeka jest dla nas bardzo ważna; pierzemy w niej ubrania, kąpiemy się w niej, tu gotujemy. Wszystko, co możecie sobie wyobrazić, związane jest u nas z tą rzeką - tłumaczy członkini lokalnej społeczności, Shababa. - Problem pojawia się, gdy kąpię się w tej wodzie. Wtedy moje całe ciało – moja skóra – staje się ciemniejsza i pojawiają się plamy. Cała moja skóra staje się podrażniona, moje całe ciało zaczyna swędzieć.

Społeczność Bader znana jest z polowania na węże i łowienia ryb. Ludzie żyją obecnie w nędzy na zniszczonych łodziach-domach, które pokrywają brzegi rzeki Buriganga. Rzeka jest ich domem i źródłem dochodu; bezpośrednio doświadczali zniszczenia jej oraz swoich środków utrzymania.

„Odkąd rzeka jest zniszczona, my również jesteśmy zniszczeni. Z powodu zatrucia wody nie możemy prowadzić żadnych prac. Żyjemy w nędzy”, ubolewa Shababa.

Eksperci do spraw zdrowia potwierdzają doniesienia lokalnych społeczności, łącząc efekty zaobserwowane przez mieszkańców Hazaribagh oraz społeczności Bader:

- Garbarnie stosują wachlarz prawie 300 różnych chemikaliów, z których większość jest toksyczna - tłumaczy profesor Akhar Ahmad, kierownik Occupational and Environmental Health przy Narodowym Instytucie Medycyny Społecznej i Prewencyjnej. - Dla przykładu, chrom jest powszechnie stosowany. Jest to bardzo toksyczna substancja rakotwórcza. Ci ludzie cierpią z powodu efektów zatrucia chromem. Zapalenie skóry, wrzody, rozstrój żołądka, pieczenie oczu - wszystko jest symptomatyczne.

Przewlekła natura zanieczyszczeń jest tak szkodliwa, twierdzi profesor Ahmad, że czasami u pracowników garbarni dochodzi do zniszczenia nosa – dzieje się tak, ponieważ wyziewy chromu wyżerają przegrodę nosową.

Profesor Ahmad nie jest osamotniony ze swoimi obawami. Raport Bangladeskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Człowieka i Środowiska (SEHD) wykazał, że prawie pół miliona mieszkańców Dhaka narażonych jest na poważną chorobę z powodu zanieczyszczenia chemicznego pochodzącego z garbarni.

Profesor Ahmad jest również zaniepokojony innym, poważniejszym problemem.



< Poprzedni   Następny >